Arkadiusz Siedlecki

siedlecki1Polski pisarz, publicysta, felietonista, redaktor i dziennikarz kulturalny. Rocznik ’82, studiował filozofię na UŚ w Katowicach. Emigrant z wyboru, sercem Gliwiczanin. Od 2005 roku mieszka w Wielkiej Brytanii. Laureat konkursów Literackich. Debiutował opowiadaniem „Transparentni”, zamieszczonym w antologii opowiadań „Halloween po polsku”. Autor głośniej (nie tylko w Polsce) powieści „Kokaina”, traktującej między innymi o problemach najmłodszego pokolenia polskich emigrantów na Wyspach Brytyjskich. Obecnie pracuje nad dramatem, który ma być wystawiony w Teatrze Polskim, a także nad nową powieścią beletrystyczną. Publikował w polskich periodykach: PAPERmint, Kozirynek, sZAFa, Kwartalnik, PKPZin, Szuflada, Rolka kultury, Elewator, a także polonijnych: Cooltura oraz Polonia Magazyn. Stały felietonista portalu kulturalnego „Duże Ka”, redaktor wydawanego w Wielkiej Brytanii miesięcznika kulturalnego „Polonia Magazyn” oraz autor wywiadów z artystami, rozmawiał m.in. z Januszem L. Wiśniewskim, Robertem Gawlińskim (Wilki), Magdaleną Witkiewicz oraz Leą Pradziński. 8 kwietnia 2014 roku był gościem Marzeny Rogalskiej i Łukasza Nowickiego w programie „Pytanie na śniadanie” emitowanym na antenie TVP2.

 

siedlecki_kokaina„Kokaina” to opowieść, książka o poważnych problemach dojrzewania, które, niestety, wracają w dorosłym życiu. Krzysztof, trzydziestolatek z Gliwic, jak wielu młodych Polaków wyemigrował z Polski do Wielkiej Brytanii w poszukiwaniu ziemi obiecanej. Wyjechał czysty, choć z bagażem doświadczeń narkomana, ze świadomością ciągłego zagrożenia uzależnieniem od narkotyków. Rzeczywistość na Wyspach jest oczywiście inna od tej mu znanej, rodzimej – ciekawa, absorbująca, ale i groźna. I tam czyhają niebezpieczeństwa, z którymi bohater radzi sobie dobrze, gorzej i najgorzej – bo swoje problemy małżeńskie chce rozwiązać za pomocą kokainy właśnie.

„Kokaina” to wnikliwe studium nałogu, zwłaszcza relacji w grupie narkomańskiej, która nastoletniemu bohaterowi zastępowała rodzinę. Okres wypaczonych norm moralnych, ale i pięknych przyjaźni, euforii, ale i przejmującego braku wiary w siebie – negatywy, jak się później okazuje, nie do przezwyciężenia i prowadzące do destrukcji.

Z retrospekcji wyłania się obraz Polski lat 80. i 90. XX w. – oczami małego i dorastającego Krzysia widzimy ówczesnych „biznesmenów”, którzy przy szalonym zaangażowaniu z handlu między Turcją a NRD, z łóżek polowych dorabiają się własnych sklepów, dobrze prosperujących firm, obłożonych jednak olbrzymimi kredytami.

„Kokaina” to również zapis obserwacji Polaków żyjących na Wyspach. Czy czują się zawodowo spełnieni, czy tylko zadowoleni z tamtejszego systemu socjalnego; czy opiewane perspektywy rozwoju są prawdziwe, czy to tylko szpan przed znajomymi w kraju; czy czują się jeszcze Polakami, czy już angolami, jaki jest ich stosunek do państwa wielokulturowego; czy to tylko spleen wywołany permanentnym zachmurzeniem, czy już depresja…

źródło opisu: http://www.2-pietro.pl/

 

http://www.arkadiuszsiedlecki.pl
http://www.facebook.com/siedleckia
http://lubimyczytac.pl/autor/76307/arkadiusz-siedlecki
http://republikakobiet.pl/kultura/kokaina/
http://www.styl.pl/magazyn/wywiady/news-mowie-o-sobie-bezdomny,nId,1417631#ajax
http://pytanienasniadanie.tvp.pl/14704612/kokaina-wciaga-czytelnikow

Dodaj komentarz