Nasi twórcy

Krzysztof Varga Fot: Wydawnictwo Czarne

Krzysztof Varga (ur. 1968 r. w Warszawie). Autor powieści: Chłopaki nie płaczą (1996), Śmiertelność (1998), Tequila (2001, 2010; książka znalazła się w finale Nagrody Literackiej Nike 2002), Karolina (2003), Nagrobek z lastryko (2007, 2016), Aleja Niepodległości (2010), Trociny (2012), Masakra (2015) oraz Sonnenberg (2018). Za Nagrobek z lastryko autor otrzymał nagrodę Książka Zimy 2006/2007. Książka ta była również nominowana do Nagrody Mediów Publicznych „Cogito” i znalazła się w finałowej siódemce Nagrody Literackiej Nike 2008.

Krzysztof Varga jest także autorem prozy eseistycznej Bildungsroman (1997, 2014) oraz tomu 45 pomysłów na powieść (1998, 2014), za który otrzymał nagrodę Fundacji Kultury. Wspólnie z Pawłem Duninem-Wąsowiczem opublikował słownik literatury najnowszej Parnas Bis. Słownik literatury polskiej urodzonej po 1960 roku (1995), a ponadto z tymże i z Jarosławem Klejnockim antologię wierszy najnowszych Macie swoich poetów (1996). W 2008 roku wydał pierwszą z trzech książek opowiadających o historii i kulturze Węgier: Gulasz z turula, za który otrzymał nagrodę czytelników Nike 2009. Książka znalazła się ponadto w finale Literackiej Nagrody Europy Środkowej „Angelus” oraz w finale II edycji Nagrody Mediów Publicznych „Cogito”. W 2014 roku ukazała się druga część z tego cyklu Czardasz z mangalicą, a w 2016 roku - ostatnia Langosz w jurcie, za którą otrzymał nominację do Nagrody im. C.K. Norwida. W 2016 roku ukazała się także Setka czyli zbiór 100 najlepszych felietonów autora, publikowanych wcześniej w „Dużym Formacie”. Książki Krzysztofa Vargi tłumaczone są na wiele europejskich języków, m.in. na włoski, węgierski, bułgarski, słowacki, serbski, ukraiński, chorwacki i francuski. Mieszka na Mokotowie.

Fot: Wydawnictwo Czarne


Okładka książki Krzysztof Varga Sonnenberg

András żyje siłą bezwładu. Od lat trwa w skomplikowanym związku z Ágnes, praca naukowa nad historią literatury austriackiej już dawno przestała go interesować, próbuje napisać wiekopomną powieść, ale nie potrafi wymyślić nawet pierwszego zdania. Z kumplami nad szprycerem toczy więc niekończące się dyskusje o życiu i sporcie, chadza do teatru albo na demonstracje, choć robi to wyłącznie dla Ágnes, i zapamiętale kataloguje przykłady dawnej wielkości Węgier i dawnych ich klęsk. I tylko od czasu do czasu coś tę rutynę przerwie.

W tej historii głównych bohaterów jest dwóch: András i Budapeszt, bo miasto to zbudowano właśnie dlatego, by on w nim żył, by mógł chodzić po Wielkim Bulwarze, patrzeć na budańskie wzgórza, spoglądać na Dunaj z okien autobusu 178 jadącego mostem Elżbiety i spacerować po Zugló, dzielnicy swojego dzieciństwa, które upłynęło w cieniu nieobecnego ojca, babki kalwinki i wiecznie wzdychającej matki.

Sonnenberg to nie tylko brawurowo i z poczuciem humoru opowiedziana historia życia kilkorga mieszkańców Budapesztu. To także hołd dla niezwykłej stolicy kraju, który szczyci się gwiazdami piłki wodnej, przemysłu porno i seryjnymi zabójcami. To również błyskotliwe wykorzystanie obsesyjnego i zjadliwego stylu austriackiej prozy do skonstruowania fenomenalnego bohatera.

 


 

Księga dla starych urwisów.Krzysztof Varga

Księga dla starych urwisów.
Wszystko, czego jeszcze nie wiecie o Edmundzie Niziurskim.

Data premiery: 3 kwietnia

Cena: 39,90

 

Pierwsza biografia Mistrza. Na początku słów kilka, dlaczego Edmund Niziurski wielkim pisarzem był. Potem galeria rabusiów, złoczyńców, oszustów, których lubimy, a nawet kochamy. A także zacne grono gogów. Później historia życia pisarza, którego fenomenalne książki ukształtowały całe pokolenia dorosłych dziś ludzi. Wielka uczta czytelnicza!

 

Co takiego było w pisarstwie autora Sposobu na Alcybiadesa, że jego historie, rozgrywające się w zgrzebnej Polsce, tak bardzo przemówiły nam do serca, ale i do rozumu? Jak to się stało, że pragnęliśmy zamieszkać w fikcyjnych Odrzywołach? Dlaczego bardziej ekscytowała nas historia broni ukrytej w starym browarze, tajemnica Twierdzy Persil, czy skrzynie Szwajsa w Niekłaju niż skarby piratów zakopane na Karaibach? Dlaczego świat szkoły w Gnypowicach Wielkich był bogatszy i bardziej podniecający niż podróż w osiemdziesiąt dni dookoła świata?

Dlaczego i Zygmunt Miłoszewski, i Jerzy Pilch, i Juliusz Machulski, i Mariusz Czubaj, i Grzegorz Kasdepke oraz wielu innych na stronach tej książki przyznają: Niziurski naszym Mistrzem był i potrafią na wyrywki z pamięci zacytować fragmenty jego powieści?

Bo jeśli istnieje w Polsce prawdziwa, niezniszczalna wspólnota, to tworzą ją dorośli dziś obywatele, którzy wychowali się na powieściach Niziurskiego. Ta książka o jego życiu i pisarstwie jest dla nich i o nich.

 

Dzięki książkom Niziurskiego z nierozgarniętych młodocianych kretynów, doprowadzających do rozpaczy swym nieuctwem i odpornością na wiedzę rodzinę i znakomitych gogów, powoli zamienialiśmy się w dojrzałych ludzi. Jeśli nie zmieniliśmy świata, to jednak dzięki tym książkom zmieniliśmy siebie. A to już bardzo dużo. Edmund Niziurski przygotował nas do życia jak nikt inny. (Krzysztof Varga)

 

Krzysztof Varga

Pisarz, autor między innymi takich powieści jak Tequila, Trociny, Masakra, Sonnenberg.

Edmunda Niziurskiego zaczął czytać jako dwunastolatek i nigdy nie przestał. Na użytek tej książki na nowo przeczytał wszystko, co Niziurski napisał. Nie tylko kanoniczne powieści i opowiadania dla młodzieży, również książki dla dorosłych, bo i takie Niziurski pisał, chociaż mało kto o tym wie. Dzięki uprzejmości rodziny deszyfrował postaci literackie i ich prawdziwe pierwowzory, w domu Mistrza na Miłobędzkiej w Warszawie przeglądał rękopisy, notatki i fotografie, wertował teczki z tajemniczymi naklejkami jak: „Stół i sanie frezarki poziomej”, z których wypadały niedokończone utwory Niziurskiego, dotykał siedmiu maszyn do pisania, na których powstawały jego dzieła, pieczołowicie porównywał trasy spacerów pana Edmunda z dzisiejszą topografią Warszawy. Zawsze był niziurskologiem, ale po napisaniu tej książki stał się niziurskologiem doskonałym.