Warsztaty dla dzieci i młodzieży

dla dzieci i młodzieży – propozycja dla szkół, bibliotek i centrów kultury

Krzysztof PetekUczestnicy: do 30 osób.

Przed akcją potrzebujemy ok. 6 godzin na przygotowanie jej na miejscu.

Spotkanie z uczestnikami o godz. 18.00 w bibliotece. Skrócona wersja spotkania autorskiego - pod kątem rozwiązywania zagadek, dziennikarstwa śledczego, opowieści wesołe i tajemnicze (dopasowane do percepcji wiekowej uczestników). Rzutnik multimedialny z głośnikami jest konieczny - jeśli nei będę obecny, prowadzący pokaże po prostu film, na którym opowiadam te historie.

 

Jeśli istnieje możliwość zaproszenia na godzinę kogoś z policji - działu kryminalnego, wówczas teraz, ok. 20.00, jest dla niego (nich) czas. Walizka operacyjna, urządzenia, odciski palców...

Potem dzielimy uczestników na grupy – w zależności od ilości: dwie, trzy. Szefowie grup śledczych losują zagadkę do rozwiązania. W każdym wypadku będzie to ciąg zagadek prowadzących od miejsca do miejsca w bibliotece, także - poza nią. I tu prośba, aby umówić kogoś mieszkającego niedaleko biblioteki, gotowego do współpracy. Kiedy grupka młodych ludzi zastuka w jego drzwi około północy i poda hasło, będzie musiał wydać im tajemniczą przesyłkę. Tych haseł będzie miał tyle, ile grup, do każdego dopasujemy przesyłkę...

Oczywiście takiej grupce będzie musiał towarzyszyć ktoś pełnoletni. Bardzo proszę o zapewnienie opiekunów (po jednym stałym opiekunie dla każdej grupy, przy założeniu, że mamy trzy grupy). Prowadzący stale pozostaje w sztabie akcji - bibliotece.

Poszukiwania odpowiedzi na zagadki odbywają się na zasadzie skojarzeń, zestawiania, wynajdywania danych w Internecie, w encyklopediach, w konkretnych woluminach, za obrazem wiszącym w bibliotece, w piwnicy i na strychu (jeśli takimi gmach dysponuje).

W sali głównej (może np. w czytelni dla dzieci) czekać będzie ostatnia zagadka – grupa, która dotrze do niej pierwsza i rozwiąże ją poprawnie, otrzyma skrzynkę złotych sztab.

Pozostałe grupy, jeśli także prawidłowo rozwiążą zagadkę, nie pozostaną nienagrodzone.

Zakładam, że całość skończy się około 1-2 w nocy. Może nawet wcześniej, ale wówczas prowadzący wypełnią im czas jakąś opowieścią mroczną i kryminalną, w sam raz dla ich wieku. Jeśli będą uważać, że nie są jeszcze śpiący, pokażą im fotografie z wypraw, opowiedzą coś "do snu", puszczą film „Samochodzik i templariusze” - i detektywi padną.

Jeśli mają zostać na noc, potrzebne są karimaty, dresy/piżamki, szczotki do zębów, ręczniki. Trzeba wyznaczyć sypialnię z bliskim dostępem do toalety (biegają jak kot z pęcherzem).

Tworząc listę, warto wpisać na niej także kontakt telefoniczny z rodzicami. Generalnie stosuję też zasadę, że wraz z dzieckiem rodzice oddają nam pisemne zezwolenie na udział dziecka w tej imprezie i wyraźną zgodą, aby od-do dziecko przebywało pod opieką pani... (szef akcji) oraz osób przez nią wyznaczonych; z datą, podpisem.

Odbiór dzieci następuje w godzinach 07-08.00.

UWAGI:

  1. O akcji warto powiadomić policję i straż miejską, zwłaszcza, jeśli decydujemy się na wyprowadzenie ich choć na chwilę nocą z biblioteki.
  2. Jeśli ktoś z policji kryminalnej zgodzi się nas odwiedzić - doskonale! Dzieciom świecą się oczy, jeżeli mogą sobie wzajem zdjąć odciski palców i posłuchać o akcjach śledczych! Jeśli tak, można kogoś takiego umówić na 20.00. Na godzinkę. Niech przyniesie folię daktyloskopijną, proszek, kajdanki, druk zeznania, cokolwiek... Broni pewnie nie zechce... :-)
  3. Ponieważ należy za każdym razem tę zabawę zindywidualizować, musimy się pojawić wcześniej, obejrzeć bibliotekę, spisać woluminy, dane z konkretnych encyklopedii, rozrysować gmach. Potem wykonamy plany i napiszemy teksty - do wydruku i umieszczenia w odpowiednich miejscach. Istnieje możliwość, że prowadzący pojawią się w bibliotece dzień wcześniej.
  4. Jeśli możemy liczyć na współpracę osób z zewnątrz, w zabawę możemy włączyć np. śledzenie tajemniczego człowieka w ciemnym płaszczu. Często chętnie do współpracy włączają się np. harcerze starsi. Będą mile widziani.
  5. W kilku bibliotekach furorę zrobiła zamówiona na wieczór pizza i napoje. O jakimś posiłku trzeba dla nich pomyśleć, np. około godziny 20.00-21.00. W grę wchodzi także zlecenie im zabrania własnych kanapek i poczęstowanie tylko herbatą. To kwestia budżetu imprezy.

 

Ze strony biblioteki przy imprezie dla 30 osób potrzebny jest rzutnik i ekran oraz troje pełnoletnich opiekunów dla każdej z grup (będą wychodzić na zewnątrz). Zaleca się pisemne zezwolenia rodziców oraz powiadomienie o imprezie policji i straży miejskiej. 

Zwykle też biblioteka zamawia na 21.00 pizzę czy inny posiłek.